Długa przerwa w działaniach w garażu, święta, kilkudniowy wyjazd terenowy na studium podyplomowym i Gazik prawie się na mnie obraził….. 😉 Na szczęście powoli mogę wracać do garażu choć czeka mnie na dniach napisanie pracy podyplomowej i będę mógł “zamieszkać” z nim na dłużej 😉
Poniżej kilka zdjęć z wykonanych prac 😉

Ostatni resor schnie 😉

Jeden tylny resor w komplecie

Przyjechały odnowione felgi….

Na szczęście cztery sprawne się znalazły, z 11-stu…..

Komplecik

Jeszcze trochę i piaskowanie 😉
Pozdrawiam terenowo.
Seba 4×4
