maluch


PF 126 el, pełen wypas….. ;)

W swojej karierze motoryzacyjnej raz odbierałem auto z salonu…. Nówkę….. Szok 😉 29 grudnia 1995 r. pojechałem wraz z 4 kolegów leśniczych do Wrześni, by odebrać malucha. Po przybyciu na miejsce okazało się, że przeznaczono dla nas 4 zielone i jeden żółty samochód. Oczywiście nikt nie chciał żółtka, tak więc […]