Mitsubishi L 200 V generacji, droga ku lepszemu?


L 200 zadebiutowało w 1978 roku w wersji jednonapędowej, po dwóch latach zaoferowano wersję z napędem 4×4. Przez 40 lat produkcji model ten znalazł blisko 4 mln nabywców. L 200 jako jeden z nielicznych samochodów typu pick’up oferuje napęd Super Select i często bywa spotykany w lesie.

Trochę historii i danych technicznych.

L 200 w kolejnych generacjach zmieniło się z prostego i kanciastego auta roboczego w modnie i efektownie wyglądające wszechstronne auto. Początkowo stosowano słabe silniki benzynowe i diesla, które obecnie zastąpił praktycznie jeden silnik diesla oferowany praktycznie w dwóch wersjach mocy (sporadycznie montuje się również silnik benzynowy, praktycznie niedostępny na naszym rynku). Kolejne wersje nadwoziowe stawały się coraz bardziej zaokrąglone (od 1996 r.), by w 2006 r. zaskoczyć konkurencję śmiałą linią nadwozia uzupełnioną bogatym wyposażeniem. Obecna wersja zadebiutowała na rynku pod koniec 2015 r. Począwszy od III generacji auto produkowane jest poza Japonią w zakładach na Filipinach, na szczęście nie wpłynęło to znacząco na obniżenie jakość produkcji. Auto oferowane jest w trzech wersjach nadwoziowych (pojedyncza kabina, 1,5 kabiny i podwójna kabina).

            Nadwozie i wnętrze auta.

            Zewnętrznie L 200 nadal wygląda stosunkowo lekko i wyróżnia się z tłum pick’upów. W porównaniu z poprzednią wersją nadwozie nieco urosło, z przodu rzuca się w oczy rozbudowany pas przedni z charakterystycznym „uśmiechem”, na który składa się odpowiednie ukształtowanie zderzaka, reflektorów i dużej atrapy chłodnicy. Linia boczna posiada charakterystyczne przetłoczenia i sporo zaokrągleń. Nie wpływa to ujemnie na funkcjonalność a cieszy oko. Podcięcie przedniego i tylnego zderzaka skutkuje uzyskaniem dobrych jak na tego typu auto wartości kąta natarcia, rampowego i zejścia, które wynoszą odpowiednio 29°, 23° i 21°. Kabina nowego Mitsubishi L200 urosła w porównaniu z poprzednikiem, z przodu więcej jest miejsca nad głowami, większa jest też szerokość samochodu na wysokości ramion, z tyłu jest sporo miejsca na nogi. W L200 w wersji Double Cab pasażerowie podróżujący na tylnej ławce otrzymali bardziej odchylone do tyłu oparcia siedzeń. Jakość materiałów jest satysfakcjonująca, mimo ciemnych kolorów w wnętrzu dzięki srebrnym wstawkom i dobrym przeszkleniu nie jest ponuro. Plastik nie razi w oczy, wszystkie przełączniki są łatwe do „odkrycia” i używania. Zegary są czytelne, kierownica dobrze leży w ręku. Sporo jest pomocnej elektroniki, systemów wspomagających kierowcę (m. in. kamera cofania). Dzięki zmniejszeniu współczynnika CX do wielkości 0,42 i poprawieniu sztywności ramy o 7% w aucie zrobiło się ciszej. Do budowy nadwozia zastosowano więcej stali o podwyższonej odporności na korozję. Wykonano z niej błotniki, belkę pod zderzakiem, ścianę grodziową, progi, ściany boczne, przednią i tylną skrzyni ładunkowej oraz burtę skrzyni ładunkowej – łącznie 62 procent blach nadwozia, co stanowi wartość większą o 12 procent w stosunku do poprzednika. Standardowa gwarancja na perforację to 12 lat.

 

Wymiary/dane techniczne
długość [mm] 5285
wysokość [mm] 1775
szerokość [mm] 1815
rozstaw osi [mm] 3000
Prześwit [mm] 201
liczba miejsc 5
wymiary skrzyni ładunkowej do linii burt [mm] długość –     1520

szerokość – 1470

wysokość – 475

ładowność [kg] 1035

 

 

Silniki i przeniesienie napędu.

W ofercie mamy tylko jedną jednostkę diesla o pojemności 2,4 l pracująca w układzie rzędowym. Należy ona do rodziny nowych silników grupy Mitsubishi i charakteryzuje się nowoczesną konstrukcją odlewu z stopu aluminium (blok i głowica), systemem zmiennych faz rozrządu oraz efektywną turbosprężarką o zmiennej geometrii (również własnego projektu). Nowa jednostka jest też lżejsza od poprzednika, co zapewne wpływa korzystnie na rozłożenie mas pojazdu. W obydwu wersjach (słabsza i mocniejsza) moc osiągana jest równomiernie, choć jej szczyt przypada przy 2500 obr/min. Auto przyśpiesza równomiernie, możemy holować przyczepę o masie do 3100 kg. Słabsza wersja oferowana jest z manualną skrzynia biegów (5 biegów) oraz prostszym układem napędowym (4×4 bez mechanizmu różnicowego). Mocniejszą odmianę skonfigurowano z 6-cio biegową manualną skrzynią biegów lub 5-cio biegowym automatem i napędem 4×4 Super Select II, który posiada cztery tryby napędu załączanego za pomocą obrotowego elektronicznego przełącznika na konsoli środkowej: 2H – podstawowy napęd na tylną oś, zapewniającą najlepsze osiągi i oszczędność w zużyciu paliwa, 4H – dołączany jest napęd na przednią oś (40:60) pomagając zapobiec poślizgom w trudnych warunkach na drodze jak deszcz czy śnieg. 4HLc – rozdziela napęd w stosunku 50:50 aby wspomóc podjazdy na wzniesienia czy jazdę w grząskim terenie. Gdy jednak to nie pomoże, jest jeszcze 4LLc – dołączany reduktor, który dzielnie wspomaga nas w trudnym terenie. Średnie zużycie paliwa prezentowanego auta z naszego nadleśnictwa (mocniejszy silnik i manualna skrzynia biegów) po przejechaniu ponad 10 tys. km. wyniosło 8,6 l/100  km, przy czym maksymalne średnie zużycie miesięczne wyniosło 9.5 l/100 km i spowodowane było ciężkimi warunkami  atmosferycznymi i złym stanem dróg gruntowych w styczniu br. Zastosowanie nowych silników i skrzyń biegów pozwoliło na wydłużenie przebiegów między przeglądami, co znacząco wpływa na koszty eksploatacji samochodu. Zmiany są następujące:

  • z 30 000 km do 60 000 km zwiększono przebiegi między kontrolami luzów zaworowych,
  • z 60 000 km do 180 000 km zwiększono przebiegi między wymianami płynu chłodniczego,
  • zastosowano bezobsługowy łańcuch rozrządu,
  • wprowadzono automatyczną przekładnię bezobsługową zamiast 80.000 przebiegu pomiędzy przeglądami.

rodzaj zasilania pojemność lata produkcji moc [KM] / przy obr/min mom. obr. [Nm]/przy obr/min prędkość [km/h] 0-100km/h [s]
silniki diesla 2,4 2016-> 154/3500 380/2500 174 14,0
2,4 2015 -> 181/3500 430/2500 179 13,3

 

 

 

Zawieszenie, hamulce

Zawieszenie przypomina rozwiązania L200 poprzedniej generacji – z przodu zastosowano podwójne wahacze poprzeczne i sprężyny śrubowe, a z tyłu standardowe resory piórowe, zostały one jednak inaczej umieszczone względem ramy, a ich długość została zwiększona. Zoptymalizowano zarówno sztywność sprężyn jak i resorów piórowych), a także skorygowano charakterystykę amortyzatorów i zastosowano stabilizator przedni o większej średnicy. Powiększono też elementy mocujące nadwozie do ramy. W lesie docenimy lekko działający układ kierowniczy i średnicę zawracania – 11,8 m co w klasie pick’up jest bardzo dobrym wynikiem. Podczas jazdy autostradowej auto bez problemu utrzymuje kierunek jazdy, nie było przesadnie wrażliwe na boczny wiatr i dobrze wybiera nierówności. Hamulce mają tradycyjnie dla pickupów tarcze z przodu i bębny z tyłu, wsparte układem ABS + EBD są sprawne i zarówno na pusto jak i na pełno skutecznie zatrzymują auto. Jest to m. in. efekt powiększenia skoku pedału hamulca i zwiększenia siły wspomagania tego układu.

Wady i zalety.

Zalety:

+ rozpoznawalny wygląd,

+ napęd Super Select II,

+ zwrotność,

+ ilość miejsca w wnętrzu,

+ elastyczna manualna skrzynia biegów.

Wady:

– nie akceptowalne w terenie fabryczne opony,

– cienka i łatwo ulegająca uszkodzeniu osłona silnika,

– mała oferta silników,

– „leniwa” automatyczna skrzynia biegów.

Podsumowanie

Mitsubishi L200 to pojazd „środka” między typowym autem roboczym a pick’upem na szosę czy do miasta (Navara). Autem da się przewieźć duże sprzęty, jak np. motocykl lub sprzęt wykorzystywany pracowniczy, dzięki zwrotności miasto nie będzie mu straszne. Dzięki możliwości korzystania z napędu 4×4 na przyczepnym podłożu L200 ma pod tym względem niezaprzeczalną przewagę nad rywalami natomiast w terenie im nie ulegnie. Można narzekać na twarde plastiki użyte w kabinie pasażerskiej, jednak ważniejszy od tworzyw sztucznych jest mocny silnik schowany pod maską Mitsubishi. Brakuje nieco topowego silnika, jednak sprawność i stosunkowo nieduże spalanie dwóch diesli wynagradza nam to. Auto dobrze radzi sobie na rynku i nadal będzie miało swych wiernych użytkowników, w końcu pracuje na to od lat.

Pozdrawiam terenowo.

Seba 4×4

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *