GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’29…. ;)


Znalazłem dziś chwilę na rozebranie do końca tylnego mostu. Jestem bardzo ciekaw skuteczności hamowania, okazało się że w jednym bębnie nie było zamontowanych szczęk hamulcowych…… Szacunek za fantazję….. Reszta śrubek i innych drobiazgów dała się lekko odkręcić, co mnie ucieszyło 😉 Stan poszczególnych podzespołów nie wygląda źle za wyjątkiem bębnów, których praktycznie nie ma….. Zarówno od wewnątrz jak i od zewnątrz 😉 Decyzję o montowaniu poszczególnych podzespołów podejmę jednak po rozebraniu drugiego mostu, a to już niedługo 😉 Poniżej kilka zdjęć z opisem, zapraszam 😉

Półośki w dobrym stanie, bez korozji, bez śladów zużycia wielofrezów, większość śrub i nakrętek spoko, jednak nakrętki wymienię.

Całkiem spoko, oczywiście łożyska wymienię 😉

O dziwo cylinderki suche na zewnątrz, pełne w środku i wszystko dało się odkręcić bez problemu

Kolejny most już czeka…… 😉

No to ostatnia część rozebrana….

Nie jest źle 😉

Łączniki amortyzatorów wymagają renowacji i odnowienia elementów gumowych… Ciekawe, gdzie to znajdę

Tarcze kotwiczne w dobrym stanie i kompletne

Gwinty nie naruszone 🙂

Pozdrawiam terenowo.

Seba 4×4

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *