relacja


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’122… ;)

Długa przerwa była, ale wciąż się coś działo…. Jako, że dziś silnik wylądował na swoim miejscu to kilka fotek wrzucam 🙂 Jakoś tak lepiej wygląda 😉 Obraz robi się “pełniejszy” 😉 Te 70 KM…… Demon 😉 Kolektory “czyszczą” się 😉 Ileż ten rozrusznik “brudnych” myśli przy montowaniu wywołał….. 😉 Żeby […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’121… ;)

Upały trwają, prace biegną…. Jedyny plus upałów to to, że nałożona farba szybko schnie 😉 Nadwozie ma położoną pierwszą warstwę, drobiazgi zostały wyczyszczone i potraktowane podkładem epoksydowym. Za chwilę dodatki będą traktowane czarną (satynową) farba 😉 Szybkich kilka zdjęć: Już nie jest źle 😉 A będzie lepiej 😉 Tablica zegarów […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’119… ;)

Przed weekendowym wyjazdem w Bory Tucholskie zamelduję postęp prac przy Gaziku. Większość blach przygotowana do ostatniej polerki i odtłuszczania, prace nad wnętrzem na ukończeniu. Raptor i barwnik do wnętrza kupiony, rozpuszczalnik i farba do nadwozia również 🙂 Powoli zmierzam ku walce z pistoletem 😉 Zobaczymyh co wyjdzie 😉 Kilka zdjęć: […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’117… ;)

Szpachlowanie to jedno, konieczność sprawdzenia spasowania poszczególnych elementów to drugie. Czekając na na schniecie ostatnich warstw szpachlówki postanowiłem przymierzyć przód: Zaraz przykręcę resztę 😉 Trochę “pełniejsza” strona Chrapy przyłapane Opływowy kształt 😉 Na szybko na trzy śruby Czyż nie staje się piękny? 😉 Pozdrawiam terenowo. Seba 4×4


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’116… ;)

Szpachlowanie, utwardzanie…. Szlifowanie, oglądanie…. Ruch, nadgarstkiem ruch….. Totalne mieszanie….. 😉 Tak z grubsza można sparafrazować moje obecne prace w odniesieniu do utworu Maanamu 😉 A tak na serio, kończę fazę wypełniania i zabawę z “grubym papierem. Czas na szpachlówkę natryskową, złożenie elementów nadwozia, spasowanie i jazdę z papierem wodnym….. Niby […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’115… ;)

Jak ja nie cierpię szpachlowania i szlifowania…. 🙁  Dobrze, że chociaż ciepło i wszystko szybko schnie….. 🙂 Oprócz tego wygłuszam stosowną substancją wszystkie szczeliny, wbijam górki, wypełniam dołki i tak w koło…. 😉 A zatem po kolei….: Stan początkowy Stan bez farby Gdzieś po drodze po wbijaniu, szpachlowaniu itp….. I […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’114… ;)

Ciągle brakuje czasu na prace przy Gaziku, temperatury wbrew pozorom nie ułatwiają pracy…. Udało się jednak pozbawić wszystkie elementy z starej farby, praca młotkiem w wielu przypadkach pozwoliła na zgrubne wyprostowanie wielu fragmentów…. Teraz zaczyna się rzeźba z szpachlówką w niektórych miejscach…. W miejsczach pod zawiasami były zagłębienia na jakiś […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’113… ;)

Po długiej przerwie spowodowanej urlopem (i dalekim wylotem), nawałem roboty w pracy, koniecznością wykonania napraw w pozostałym parku maszynowym i pracami porządkowymi w obejściu (czytaj kilkukrotne koszenie trawy….) mogłem w końcu wrócić do prac nad Gazikiem. Do końca przyszłego tygodnia powinienem skończyć ostatnią fazę destrukcji, tj. zdjęcie farby z wanny […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’112… ;)

Po dłuższej przerwie spowodowanej wyjazdami, koszeniami trawy, montowaniem hydroforu i naprawami innych aut z naszej sporej rodzinnej floty przeszedł czas na oczyszczenie karoserii…. Spod kilku warstw farby wyłania się dość zdrowa blacha, jej mankament to sporo wgniotek…. Będzie co pukać i gładzić…. Tylko kilka zdjęć, czas jechać na otwarcie sezonu […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’111… ;)

Po długiej przerwie powróciłem do “zabawy” z Gazikiem. Prace postępują dwutorowo, jedno to polerowanie elementów “ruchomych” (drzwi, ramka, błotniki itp), drugie to oczyszczanie “wanny” nadwozia. Syzyfowa praca, ale ciepłe i długie (jasno) popołudnia napawają mnie optymizmem 😉 Nie ma co narzekać, czas kończyć powoli tego Gazika, drugi czeka…. 😉 Kilka […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’110… ;)

Słoneczny dzień pozwolił na wykonywanie niektórych prac na dworze, jak miło 😉 Trochę szpachlowania, szlifowania i malowania, poniżej efekty: Osłona reduktora w wersji przed ostatnim szlifowaniem 😉 Osłona skrzyni biegów prawie fajna… 😉 Tak było….. A tak jest, ja jestem zadowolony 🙂 Ramka suszy sie 😉 W całkiem dobrej kondycji […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’109… ;)

Po dłuuugim czasie troszkę popracowałem przy Gaziku, nawał prac służbowych nie pozwala na więcej. Nie mniej jednak udało się położyć trochę szpachlówki, część z niej (zderzaki) doszlifować i położyć na nich podkład epoksydowy. Na tylnych nawet więcej 😉 Ostatnia warstwa na tylnych zderzakach…. Potem poszła w ruch szlifierka oscylacyjna, podkład […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’105… ;)

Przed wyjazdem w gości trochę zdążyłem popracować. Wspawałem zawiasy  ramki przedniej szyby i pozbawiłem obie osłony farby. Żeby przyspawać zawiasy, trzeba było oczywiście zamontować z powrotem ramkę by ustawić ich położenie. Szlifowanie osłon zajęło naprawdę dużo czasu, ale cóż….. Trzeba działać 😉 Poniżej kilka zdjęć: No to będzie można szybę […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’104… ;)

Ze względu na oczekiwanie na szczotki do szlifierki postanowiłem wziąć się za osłony podłogi nad reduktorem i skrzynią biegów. Jedna blacha wymagała (nad reduktor) spawania w jednym miejscu, druga prostowania, spawania, wycinania, docinania itp…… Życie, nie mniej jednak jeszcze dzień i będą całe, później przyjdzie czas na “modeling” i jakieś […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’103… ;)

No i trochę popsułem, trochę naprawiłem 😉 Zebrałem szpachel na drzwiach i poprawiłem po raz drugi. Po wyschnięciu zeszlifowałem i powiem szczerze, że widać światełko w tunelu, zobaczcie sami na zdjęciach 😉 Potem podszpachlowałem na klapie miejsce wspawanego elementu, jeszcze raz i będzie OK. Następna robota to rozbieranie przedniej ramki, […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’102… ;)

Kominek odpalony, szpachel położony, elementy odtłuszczone i podkładem epoksydowym “potraktowane” 😉 Jak zawsze trochę do przodu 😉 Maskownice zamków drzwi… Skrzela…. I drugie….. “Koza” dba o temperaturę 😉 Może brzydko wygląda… Ale mimo 1-2 mm już płaszczyznę trzyma…. Górkę zeszlifuję, dołek uzupełnią i będzie OK 😉 Pozdrawiam terenowo. Seba 4×4


Koła skompletowane

Felgi do Gazika dolniaka zostały odświeżone, tj. wypiaskowane i pomalowane piecowo. Po kilku tygodniach udało się w końcu wybrać do  “oponiarza” i przełożyć opony. Wszystkie dętki były OK, na jednej z nich widniał dumny napis informujący o dacie produkcji: 1.04.1965….. Nieźle 😉 Skompletowałem pocieszne 4 koła z jednym typem bieżnikiem […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’100… ;)

Oczyszczanie z farby “skrzeli” Gazika jet co najmniej pracochłonne…. Ale powoli daje radę, udało się też położyć epoksyd na przednim grilu, teraz przyjdzie czas na papier wodny i dalszą zabawę 😉 Faza nr 1 z głowy 😉 Widok z przodu…. I troszkę z boku 😉 Czas na kolejny element….. Pozdrawiam […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’99… ;)

Po długim czasie mogłem wrócić na trochę do prac nad Gazikiem. Wziąłem się za pokrywanie epoksydem tylnej klapy i czyszczenie przedniego grila połączone z lekkim jego prostowaniem…. Tak to wyglądało: No to żaluzje (żaluzja) złożona, wszystko działa, rdza wyczyszczona, potraktowana cortaninem i oczywiście epoksydem 😉 Potwierdzenie “działania” 😉 Po czyszczeniu, […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’97… ;)

Ale za to sobota…. 😉 Kilka godzin przy Gaziku i trochę odepchnięte 😉 Walczyłem z porządkami w pomieszczeniu roboczym (znaczy się, poprosiłem syna o zrobienie porządków….), szlifowałem stare farby, szlifowałem szpachlówke, odrdzewiałem, pukałem (prostowałem) blachy, doginałem wrażliwe elementy…. Poniżej kilka zdjęć 😉 Dzięki Bartoszowi znowu czysto, pusto i wszystko na […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’95… ;)

Po zrelaksowaniu się wraz z żoną podczas pobytu u źródeł, tj. w Ciechocinku można było wrócić do realizacji zadań nadrzędnych 😉 Mogłem po dłuższym czasie spędzić trochę czasu w warsztacie nad Gazikiem. Niby niewiele, ale…. po oczyszczeniu i prostowaniu zabezpieczyłem boczne przednie nadkola wewnętrzne, położyłem delikatną warstwę szpachlówki na lewych […]


Felgi…

Po dość długim okresie oczekiwania felgi wróciły z renowacji, wypiaskowane i piecowo na półmat pomalowane. Całkiem proste i śliczne 😉 W sobotę pojadę montować opony i będzie można po weryfikacji wszystkich bębnów i szczęk hamulcowych (dodatkowo wymienię wszystkie przewody elastyczne) na piasty założyć. Oczywiście oponki też lekko odświeżę 😉 Śliczności […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’93… ;)

Od samego rana wziąłem się za dalszą pracę nad drzwiami, było cięcie, szlifowanie, spawanie, wyciąganie blachy i nie tylko. To “nie tylko” oznacza moją błyskotliwość…. 😉 Coś mnie tknęło i postanowiłem przymierzyć drzwi do nadwozia, inspiracją był widok dziwnie wspawanego dolnego zawiasu. I całe szczęście, okazało się, że do mojego […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’92… ;)

Części do Kijanki idą jak “krew z nosa’……. Inpost jest do bani……. Moja subiektywna i szczera opinia 😉 Ale do rzeczy, Udało się dziś z grubsza spolerować maskę i lewe drzwi, najpierw papier 1200, potem 2000. Oczywiście to nie koniec, ale na dziś starczy, reszta po pasowaniu wiosną 😉 Potem […]